Recenzja Jaclyn Rodrigez „Przysięga zemsty”

Zabójczy tarot, nikczemne spiski, niebezpieczne sojusze… czy przetrwałabyś Kuźnie?
Rune Ryker nie ma już nic do stracenia. Nieśmiertelni odebrali jej wszystko – rodzinę, dom, wolność. Ale dziewczyna ma już dość grania według ich zasad.
Każdego roku ludzie są zmuszani do podróży na Ziemie Nieśmiertelnych, by przejść Selekcję – pobór stu dusz w ramach pokuty za bunt. Dwudziestoletnia Rune podczas Selekcji sama się zgłasza, zdeterminowana, by odnaleźć rodzinę oraz zniszczyć każdego, kto stanie jej na drodze. Rune przywykła do robienia wszystkiego, co konieczne, a teraz musi zmierzyć się z Kuźnią – bezwzględną akademią, w której Nieśmiertelni druidzi uczą się władać nieuchwytną magią kart tarota. Kiedy okazuje się, że moc Rune jest najrzadsza i najpotężniejsza ze wszystkich, kobieta zostaje zmuszona zamieszkać z jedyną osobą władającą tym samym darem – księciem Dravenem. Mężczyzna jest równie arogancki, co bezwzględnie ambitny, i jest ostatnią osobą, której mogłaby zaufać.
Umiejętności Rune przyciągają również uwagę najbardziej niebezpiecznych druidów w królestwach. Niektórzy chcą ją wykorzystać, ale większość pragnie jej śmierci. Draven oferuje, że wytrenuje Rune za pewną cenę. Gdy Rune zostaje uwikłana w niebezpieczne gierki księcia, dowiaduje się, że w samym sercu królestwa kryją się tajemnice, których niektórzy są gotowi bronić nawet za cenę własnego życia.
A narastające uczucia między Rune i Dravenem mogą stać się iskrą, która rozpali nadchodzącą wojnę.

 


Wydawnictwo: Hype
Rok wydania:  2026
Format: Książka
Liczba stron: 531
Cykl Immortal Desires
Tom I 


Jaclyn Rodriguez zabrała mnie do świata, w którym magia jest czymś, co wpływa na życie bohaterów, ich wybory, relacje i przyszłość. „Przysięga zemsty” połączyła kilka elementów, które bardzo lubię w fantastyce: niebezpieczny świat, tajemnice, akademię, niezwykły system magii, polityczne rozgrywki, przepowiednie oraz relację dwojga bohaterów, między którymi od początku aż iskrzy. Początkowo przyciągnęła mnie obietnicą fantastycznego świata pełnego tajemnic, niebezpieczeństw i magii kart tarota, ale bardzo szybko okazało się, że za tym wszystkim kryje się znacznie więcej. To historia o stracie, gniewie, pragnieniu odzyskania tego, co zostało odebrane, ale również o zaufaniu, dokonywaniu trudnych wyborów i odkrywaniu prawdy, która nie zawsze okazuje się taka, jakiej się spodziewamy.

 Główną bohaterką książki autorstwa Jaclyn Rodrigez pod tytułem „Przysięga zemsty” jest Rune Ryker, młoda kobieta, której życie zostało naznaczone bolesną stratą. Straciła rodzinę, dom i poczucie bezpieczeństwa, jednak zamiast pozwolić, by te doświadczenia ją złamały, postanawia działać. Jej największą motywacją staje się odnalezienie bliskich oraz wymierzenie sprawiedliwości tym, których obwinia za swoje cierpienie. Kiedy nadarza się okazja, aby dostać się na Ziemie Nieśmiertelnych, Rune podejmuje decyzję, która całkowicie zmienia jej dotychczasowe życie. Trafia do świata, o którym wie zdecydowanie mniej, niż początkowo sądziła. Zamiast odnaleźć szybko odpowiedzi na dręczące ją pytania, zostaje wciągnięta w rzeczywistość pełną magii, rywalizacji, sekretów i niebezpiecznych zależności. Udaje się do Kuźni, bezwzględną akademią, w której Nieśmiertelni druidzi uczą się władać nieuchwytną magią kart tarota. Sprawy się komplikują, kiedy okazuje się, że dziewczyna posiada wyjątkowo rzadką i najpotężniejsza ze wszystkich, a to łączy ją z księciem Dravenem. Jedynie on będzie w stanie jej pomóc opanować dar, czego zażąda  w zamian? 

„Przysięga zemsty” ” jest książką, w której bardzo mocno wybrzmiewają emocje. Tytułowa zemsta nie jest tutaj jedynie hasłem czy pretekstem do rozpoczęcia przygody. Dla Rune staje się siłą napędową, czymś, co przez długi czas wyznacza kierunek jej działań. Dziewczyna ma własne powody, by nie ufać Nieśmiertelnym, i nie zamierza łatwo zrezygnować z tego, co sobie postanowiła. Jednocześnie trafia do rzeczywistości, która szybko pokazuje jej, że prawda może być znacznie bardziej skomplikowana, niż zakładała. „Przysięga zemsty” łączy fantastykę, magię, akademicki klimat i romantyczną relację z rozbudowaną intrygą. Rune, która początkowo przybywa do świata Nieśmiertelnych z jasno określonym celem, szybko przekonuje się, że nie wszystko można zaplanować. Jej niezwykły dar sprawia, że staje się częścią wydarzeń znacznie większych, niż początkowo zakładała, a zemsta, której tak długo się trzymała, zaczyna prowadzić ją w zupełnie nieoczekiwanym kierunku. Jaclyn Rodriguez połączyła więc kilka elementów, które razem stworzyły historię niezwykle łatwą do pochłonięcia. Jest magia, są tajemnice, jest akademia, są intrygi i przepowiednie, ale przede wszystkim są bohaterowie, których decyzje mają znaczenie. Kiedy zaczęłam odkrywać kolejne sekrety tego świata, coraz trudniej było mi odłożyć książkę. okazała się dla mnie książką, przy której łatwo stracić poczucie czasu. Ma swoje tajemnice, emocje, magię, nieoczywiste relacje i bohaterów, o których zdecydowanie chcę dowiedzieć się więcej. A skoro po zakończeniu pierwszego tomu zamiast zamknąć książkę i przejść do kolejnej historii, zaczynam zastanawiać się, co wydarzy się dalej, to chyba najlepszy dowód na to, że Jaclyn Rodriguez skutecznie rozbudziła moją ciekawość. Mam więc nadzieję, że to dopiero początek tej historii, bo zdecydowanie nie jestem jeszcze gotowa, żeby pożegnać Rune i świat, w którym magia może kryć się nawet w kartach. Jestem bardzo ciekawa, dokąd zaprowadzą bohaterkę kolejne decyzje, jakie sekrety zostaną jeszcze odkryte i czy zemsta, od której wszystko się zaczęło, nadal będzie dla Rune najważniejsza.


 

W s p ó ł p r a c a    r e k l a m o w a


Komentarze

Popularne posty