Recenzja Briar Boleyn „Królowa róż”
Miłość wbrew przeznaczeniu, ryzykowna misja i królestwo na krawędzi wojny…
Odrzucona księżniczka…
Morgana Pendragon, wychowywana w cieniu brata – króla, nigdy nie mogła
decydować o własnym losie. Ponoć w jej żyłach płynie skażona krew fae… Została
pozbawiona dziedzictwa i przeznaczona boginiom, gdy osiągnie pełnoletność.
Kiedy więc brat nakazuje jej odnaleźć legendarną broń fae o niewyobrażalnej
mocy, Morgana chwyta tę szansę, by wyrwać się z okowów przeznaczenia.
Niebezpieczna pokusa…
Wyprawie przewodzi enigmatyczny wojownik, któremu Morgana musi się
podporządkować. Jego bystry umysł i surowa uroda rozpalają jej serce. Lecz gdy
Morgana próbuje pogodzić pragnienia z obowiązkiem, ona i jej nowi towarzysze
stają w obliczu zagrożenia, które przerasta ich najgorsze koszmary.
Królestwo przebudzone krwią…
Złowrogie królestwo fae – od pokoleń uważane za zaginione – budzi się na nowo.
Pragnie krwią i przemocą odzyskać to, co utraciło. A gdy Morgana odkrywa
misterną sieć kłamstw i tajemnic fae, dociera do niej przerażająca prawda:
sekrety zapisane w jej krwi czynią ją większym zagrożeniem, niż kiedykolwiek
mogłaby przypuszczać.
KREW FAE – nowa, porywająca seria pełna magii, niebezpieczeństw i
niejednoznacznych moralnie bohaterów, z hipnotyzującym romansem. Idealna dla
fanów Rebekki Yarros, Holly Black, Sarah J. Maas i Jennifer L. Armentrout.
Wydawnictwo: Storylight
Rok wydania: 2026
Format: Książka
Liczba stron: 513
Cykl: Kroniki Fae
Tom I
„Królowa róż” autorstwa Briar Boleyn okazała się dla mnie jedną z tych książek, które wciągają powoli, ale kiedy już złapią czytelnika za rękę, nie pozwalają mu się oderwać aż do ostatniej strony. Piękna oprawa, róże na okładce i barwionych brzegach przyciągają wzrok i wręcz proszą o to, by się nimi zaopiekował i rozchylił strony książki. Spodziewałam się kolejnego romantasy z fae i obowiązkowym motywem enemies to lovers, a dostałam historię znacznie mroczniejszą, bardziej emocjonalną i przede wszystkim dużo ciekawszą niż większość książek z tego gatunku. To książka, która nie próbuje za wszelką cenę zasypać czytelnika akcją od pierwszych stron. Zamiast tego stopniowo buduje świat, relacje i napięcie, dzięki czemu późniejsze wydarzenia mają jeszcze większą siłę oddziaływania.
Główną bohaterką książki autorstwa Briar Boleyn pod tytułem „Królowa róż” jest Morgana Pendragon, to księżniczka, która przez całe życie żyła w cieniu swojego młodszego brata, króla Artura. Mimo to, że to ona urodziła się pierwsza, nigdy nie dano jej szansy na objęcie tronu. Powodem jest krew fae płynąca w jej żyłach, przez którą jest traktowana jak ktoś gorszy, niebezpieczny i niegodny zaufania. Artur wysyła siostrę na niebezpieczną misję odnalezienia legendarnej broni fae. Dla Morgany jest to nie tylko rozkaz, ale również szansa na wyrwanie się z dotychczasowego życia. Wyrusza więc w podróż, która początkowo wydaje się zwykłym zadaniem, jednak bardzo szybko przeradza się w coś znacznie większego. Kairos Draven to tajemniczy wojownik, który zostaje przydzielony do ochrony Morgany. Czy ta dwójka będzie w stanie ze sobą współpracować?

Od pierwszych stron książki pod tytułem „Królowa róż”
bardzo współczułam Morganie, bo autorka pokazuje, jak samotne i pełne wyrzeczeń
było jej życie. To bohaterka, która została pozbawiona prawa do decydowania o
własnej przyszłości i od lat musi podporządkowywać się cudzym decyzjom. Morgana
przez całe życie wierzyła w pewien obraz świata, ale podczas podróży zaczyna
dostrzegać, że wiele rzeczy wygląda zupełnie inaczej, niż jej wmawiano. Każde
nowe miejsce, każda napotkana osoba i każda odkryta tajemnica sprawiają, że
coraz trudniej jej odróżnić prawdę od kłamstwa. „Królowa róż”
była przede
wszystkim historią o odnajdywaniu własnej tożsamości. O kobiecie, która przez
lata żyła zgodnie z oczekiwaniami innych, a w końcu zaczyna zadawać pytania i
walczyć o własne miejsce w świecie. Kulminacja powieści przynosi szereg
szokujących odkryć. Na jaw wychodzą długo skrywane sekrety dotyczące rodziny
Pendragonów, pochodzenia Morgany oraz prawdziwych intencji wielu osób z jej
otoczenia. Bohaterka musi zmierzyć się z prawdami, które podważają wszystko, co
wiedziała o sobie i świecie. Jednocześnie staje przed trudnymi wyborami, od
których mogą zależeć losy całego królestwa. To nie tylko historia o
niebezpiecznej wyprawie i poszukiwaniu legendarnego artefaktu, ale także
opowieścią o odkrywaniu własnej tożsamości, walce z przeznaczeniem i próbie
odnalezienia swojego miejsca w świecie. To początek znacznie większej historii,
pełnej magii, politycznych intryg, rodzinnych konfliktów, dawnych legend i
sekretów, które mogą doprowadzić do wojny między ludźmi, a fae. Zakończenie
pozostawia wiele pytań bez odpowiedzi i wyraźnie zapowiada jeszcze bardziej
emocjonujące wydarzenia w kolejnych tomach serii.
W s p ó ł p r a c a r e k l a m o w a



.png)


Komentarze
Prześlij komentarz