Recenzja Sable Sorensen „Mroczna więź”
Pierwsza część superpopularnej serii romantasy!
Powieść nominowana do GoodReads Choice Awards 2025
W brutalnym świecie, gdzie panuje wojna i niesprawiedliwość, każdy dzień jest
walką o przetrwanie. Granic królestwa od wieków broni armia, wspierana przez
elitarne oddziały wilczych jeźdźców, utrzymujących mentalny kontakt z
monstrualnymi, budzącymi grozę bestiami.
Zwykli ludzie muszą bronić się sami. Dwudziestotrzyletnia Meryn Cooper ćwiczy
się w walce na pięści, tym bardziej że dzięki temu jest w stanie zarobić trochę
grosza. Chociaż nawykła, że wszystko w życiu trzeba zdobywać siłą, w jej sercu
pozostało miejsce dla miłości i czułości – do siostry, matki i ukochanego.
Kiedy wysłannicy wrogiego królestwa porywają siostrę dziewczyny, jej świat
rozpada się na kawałki.
Miłość i waleczność to wybuchowa mieszanka, która popycha Meryn do śmiałego
czynu. Gdy zgłasza się jako ochotniczka na wojnę, nie wie jeszcze, że wbrew
swojej woli zostanie wciągnięta w śmiertelnie trudną rywalizację...
Gdy przyjdzie jej walczyć o najwyższą stawkę, zaryzykuje wiele – swoje serce i
swoje życie – by wygrać.
Wydawnictwo: Uroboros
Rok wydania: 2026
Format: Książka
Liczba stron: 704
Cykl: Wolves of Ruin
Tom I
Są takie książki, które zaczynasz z czystej ciekawości, a kończysz z poczuciem lekkiego emocjonalnego chaosu, bo niby wiesz, że to dopiero początek historii, ale jednocześnie masz wrażenie, jakby ktoś właśnie wyrwał ci grunt spod nóg. „Mroczna więź” jest książką, którą wypatrywałam, chciałam poznać tą historię za wszelką cenę. Wilczy jeźdźcy napawali mnie optymizmem i ciekawością, czy można mi się dziwić? Książka została wydana w atrakcyjny sposób, z barwionymi brzegami, należy do tych cegiełek, które jeśli się już ma, to chce się jak najszybciej w nie wgryź i wyć do księżyca, że zbyt szybko wszedł na niebo. Sable Sorensen zabrała mnie do bardzo brutalnego świata, gdzie toczą się wojny i trzeba walczyć o przetrwanie niemalże cały czas. Więź z wilkorami nie należy do łatwych, a ja miałam ochotę ją nawiązać.
Główną bohaterką książki autorstwa Sable
Sorensen pod tytułem „Mroczna więź” jest
Meryn Cooper, to silna dziewczyna, która
zmuszona jest walczyć o przetrwanie nie tylko siebie. Dorastała w cieniu biedy,
odpowiedzialności i strachu o najbliższych. Każdy jej dzień to balansowaniem między
zdobyciem pieniędzy, utratą zdrowia, determinacją i wyczerpaniem. Walczy, bo
musi, dla chorej matki i siostry, która jest dla niej całym światem. Ludzie są
zmuszeni bronić się we własnym zakresie, granic królestwa broni armia, którą
wspierają elitarne oddziały wilczych jeźdźców. Meryn natomiast jest wprawna w walce
na pięści, kiedy jej siostra zostaje porwana, dziewczyna postanawia wstąpić do
wojska, nieświadoma tego, co ją tam czeka liczy na to, że ocali ukochaną
siostrę. To miejsce, gdzie ludzie nie tylko uczą się walczyć, ale są wystawiani na próby, które mają wyłonić tych
najsilniejszych. Bo tylko oni będą mieli możliwość związania się z wilkorem.
Czy Meryn przetrwa? Z czym wiąże się taka relacja?
„Mroczna więź” to historia o przetrwaniu, lojalności i granicach, które jesteśmy w stanie przekroczyć dla tych, których kochamy. To także opowieść o relacjach, nie tylko romantycznych, ale też tych trudnych, niejednoznacznych i czasem bolesnych. Autorka nie wygładza rzeczywistości, nie romantyzuje bólu ani relacji. Pokazuje, że więź, która powinna być czymś wyjątkowym, potrafi być też ciężarem. Uczucia nie zawsze są bezpieczne, a bliskość nie zawsze oznacza zaufania. Podobało mi się też to, jak autorka prowadzi kreację Meryn. Nie robi z niej niepokonanej wojowniczki ani wybranki losu, która zawsze wie, co robić. Wręcz przeciwnie, momentami jej decyzje są impulsywne, czasem wręcz frustrujące, ale jednocześnie bardzo ludzkie. „Mroczna więź” przedstawia świat, do którego chciałoby się trafić, ale jednocześnie ma w sobie coś hipnotyzującego. Brutalność, nierówności społeczne, ciągłe poczucie zagrożenia, to wszystko tworzy tło, które naprawdę działa na wyobraźnię i emocje. Nie mogę się doczekać, kiedy trafi do nas kolejny tom, bo chcę się dowiedzieć znacznie więcej nie tylko o tym świecie, ale także co jeszcze spotka bohaterów.
W s p ó ł p r a c a r e k l a m o w a






Komentarze
Prześlij komentarz