Recenzja Caitlin Schneiderhan „Za wszelką cenę”

 Przygotuj się na wielki finał bijącego wszelkie rekordy serialu Stranger Things. Nadchodzi nowa powieść z uniwersum braci Duffer – premiera ebooka już 24 grudnia!

Minęły dwa miesiące, odkąd wywołane przez Vecnę trzęsienie ziemi zniszczyło Hawkins. Miasto powoli wraca do normalności, ale nie wszyscy mieszkańcy szybko dochodzą do siebie. Nancy Wheeler każdą wolną chwilę poświęca tropieniu Vecny, który wciąż jej się wymyka. Jeśli go nie znajdzie, nie pozwoli sobie na wyjazd z Hawkins na studia. Tak postanowiła.

Kiedy kolega z klasy Nancy podczas zakończenia roku szkolnego zaczyna się dziwnie zachowywać, Nancy jest przekonana, że Vecna znalazł sobie nową ofiarę. Reporterka „The Hawkins Post” sprzymierza się więc z przyjaciółką Robin Buckley, by wspólnie z nią wyjaśnić przyczynę nowych zjawisk dręczących okolicę.
Im głębiej Nancy drąży, im bardziej chce poznać prawdę, tym bardziej wikła się w sieć groźnych intryg i kłamstw. Czy sprawią, że ugrzęźnie w Hawkins na zawsze? Czy śledztwo znów zaprowadzi ją na Drugą Stronę?
 


Wydawnictwo: Poradnia K
Rok wydania:  2026
Format: Książka
Liczba stron: 350


„Za wszelką cenę” autorstwa Caitlin Schneiderhan to książka, która była dla mnie trochę jak powrót do dobrze znanego miejsca, takiego, które po przejściach już nigdy nie będzie wyglądało tak samo. Świat Stranger Things od zawsze opierał się na napięciu między tym, co zwyczajne, a tym, co niewytłumaczalne. Tutaj jednak akcenty rozkładają się inaczej, niż można by się spodziewać. Czy jest ktoś, kto nie słyszałby o świecie Stranger Things? Nie musi go znać, lubić, czy oglądać serial, ale znacie ten termin. Świat pod drugiej stronie przeniknął i do literatury, to kolejna książka, która potrafi przypomnieć mi te wszystkie emocje. Witaj ponownie Hawkins, miło tutaj wrócić.

Główną bohaterką książki autorstwa Caitlin Schneiderhan  pod tytułem „Za wszelką cenę” jest Nancy Wheeler. Akcja rozgrywa się niedługo po wydarzeniach, które wstrząsnęły Hawkins. Miasto powoli próbuje wrócić do normalności, ale jest to raczej pozór niż rzeczywisty stan rzeczy. Zniszczenia, jakie pozostawiło po sobie starcie z Vecna, odcisnęły piętno nie tylko na przestrzeni, ale przede wszystkim na ludziach. Nancy nie potrafi tak po prostu zamknąć tego rozdziału, czuje, że coś wciąż jest nie tak. Dziewczyna angażuje się w pracę dla szkolnej gazety i traktuje ją bardzo poważnie, niemal jak zawodowe śledztwo. Podczas jednego z ostatnich dni szkoły dochodzi do dziwnego incydentu, jeden z uczniów zaczyna zachowywać się w sposób niepokojący i trudny do wyjaśnienia. Nancy od razu zaczyna łączyć fakty, w jej oczach to nie jest przypadek, lecz kolejny sygnał, że zagrożenie nie minęło. Czy dziewczyna ma rację? Gdzie zaprowadzi ją śledztwo? Czy znowu znajdzie się po drugiej stronie? 

„Za wszelką cenę” to historia, która bardzo chciałam przeczytać. Hawkins żyje może bardziej melancholijnie, ale nadal wyraźnie. Czuć w nim zmęczenie, niepewność i napięcie, które nie chce odpuścić. To sprawia, że jest to opowieść o konsekwencjach, o życiu po tym wszystkim. Hawkins po wydarzeniach związanych z Vecna nie jest tym samym miasteczkiem. Trzęsienie ziemi zostawiło po sobie nie tylko fizyczne zniszczenia, ale przede wszystkim pęknięcia w psychice bohaterów, czemu trudno się dziwić. Istotnym elementem fabuły jest to, jak bardzo Nancy zaczyna zatracać się w swoim dochodzeniu. Jej życie stopniowo podporządkowuje się odnalezieniu prawdy i powstrzymaniu zła, zanim znów uderzy. To prowadzi do napięć w relacjach z bliskimi i do momentów, w których musi zdecydować, jak daleko jest gotowa się posunąć. „Za wszelką cenę” nie jest dynamicznym dodatkiem do serialu ani historią, która wypełnia fabularne luki. To kameralne spojrzenie na bohaterów, których znamy, ale nie zawsze mieliśmy okazję zobaczyć od tej strony.



W s p ó ł p r a c a     r e k l a m o w a

Komentarze

Popularne posty