Recenzja Ludka Skrzydlewska „Do wesela się zagoi”
Witaj w Silver Springs, Hugh
Jeśli Sutton Clarke ma w życiu czegoś w nadmiarze, to z pewnością obowiązków.
Niegdyś skupiała się tylko na narciarstwie, teraz poświęca się Susie – swojej
siostrzenicy, której jest prawną opiekunką – i robi wszystko, by utrzymać na
powierzchni siebie i powierzoną jej dziewczynkę. Od sprzedawczyni w sklepie
sportowym rodziców, przez bibliotekarkę, kelnerkę, baristkę, aż po
recepcjonistkę w hotelu należącym do najlepszej przyjaciółki – nieco szalona
panna Clarke nie waha się przed podjęciem żadnej pracy. Nie obawia się także
wystąpić podczas sylwestrowej imprezy w stroju dinozaura – ku uciesze lokalnych
dzieciaków, na przekór sobie i mimo wściekłości pewnego ciemnowłosego
przystojniaka.
Hugh Holloway przyjeżdża do uroczego Silver Springs, by pomóc w przygotowaniach
do ślubu swojemu wspólnikowi i najlepszemu przyjacielowi, Saintowi Ashfordowi.
Hugh jest uporządkowany i nieco wycofany, więcej radości sprawia mu snucie
szczegółowych planów w Excelu niż brylowanie w towarzystwie dzieciaków na ich
chaotycznych przyjęciach. Zwłaszcza takich, podczas których istnieje groźba
przypadkowego nadepnięcia na ogon dinozaura i oberwania w zamian… szarlotką.
Znajomość Sutton i Hugh nie rozpoczyna się najlepiej, ale tych dwoje jakoś
będzie musiało dojść do porozumienia, skoro w walentynki mają stanąć obok
Marigold i Sainta jako świadkowie na ich ślubie…
Książka dla czytelników powyżej osiemnastego roku życia.
Wydawnictwo: Editio Red
Rok wydania: 2025
Format: Książka
Liczba stron: 456
Dziś mam przyjemność zaprosić was do Silver Springs, miasteczka, które żyje sezonem narciarskim, plotkami i wzajemnym zaglądaniem sobie do garnków. Brzmi tak swojsko, prawda? Są takie historie, które rozpoczynają się z przytupem, od dramatu lubi przypadkowej drobnej wpadki. „Do wesela się zagoi” należy do tej drugiej kategorii i właśnie dlatego tak dobrze działa. Twórczość autorki jest mi znana i chociaż nie miałam okazji czytać wszystkich jej książek, wiem, że mogę się po niej spodziewać czegoś dobrego.
Główną bohaterką książki autorstwa Ludki Skrzydlewskiej pod tytułem „Do wesela się zagoi” jest Sutton Clarke to kobieta, która żyje szybciej niż powinna. Dawniej miała ambicje sportowe i konkretne plany, dziś jej codzienność to żonglowanie obowiązkami i etatami. Jest prawną opiekunką swojej kilkuletniej siostrzenicy Susie i robi wszystko, by dziewczynce niczego nie brakowało, nawet jeśli oznacza to rezygnację z własnych marzeń. Pracuje wszędzie tam, gdzie da się dorobić choćby kilka dolarów, a przy tym pozostaje osobą, którą całe miasteczko uwielbia. Jest niesamowicie silna, a przez to zmęczona, czego stara się nie pokazywać. Hugh Holloway to zupełnie inny świat. Poukładany, zdystansowany, skupiony na pracy i planach. Przyjeżdża do Silver Springs, by pomóc najlepszemu przyjacielowi w przygotowaniach do ślubu, nie spodziewając się, że spotkanie z pewną impulsywną kobietą w kostiumie dinozaura wywróci jego spokój do góry nogami.
„Do wesela się zagoi”
to opowieść
o zaufaniu, jak trudno jest dopuścić kogoś do swojego świata, kiedy życie
nauczyło cię polegać tylko na sobie. O tym, że miłość nie zawsze pojawia się w
idealnym momencie, czasem przychodzi wtedy, gdy jesteśmy najbardziej zmęczeni i
zagubieni. Nie zawsze jesteśmy gotowi i skupieni na tym by odkryć jej subtelne
i delikatne podrygi. Styl autorki jest lekki, naturalny i bardzo przystępny.
Dialogi brzmią swobodnie, sceny między bohaterami mają dobrą dynamikę, a humor
pojawia się w odpowiednich momentach, równoważąc bardziej emocjonalne
fragmenty. Książkę czyta się szybko, ale jednocześnie zostawia ona po sobie
przyjemne poczucie ciepła. „Do wesela się zagoi” to
historia, która uczy, że tworzenie się dobrej i wartościowej relacji to nie
zawsze miłość spadająca jak grom z jasnego nieba. Najbardziej poruszyło
mnie w tej książce to, jak bardzo jest ona życiowa. Nie chodzi tylko o romans,
ale o odpowiedzialność, zmęczenie codziennością, lęk przed kolejnym
rozczarowaniem i ogromną potrzebę bycia dla kogoś ważnym.
W s p ó ł p r a c a r e k l a m o w a


.jpeg)



Komentarze
Prześlij komentarz