Recenzja Magdalena Mileszko „Divine Violence”

 Czy można zbudować most między światem, gdzie da się ocalić życie, a tym, gdzie można je stracić?

Ich pierwsze spotkanie w przyszpitalnym ogrodzie, gdzie Seraphina Silva udaje się po stracie pierwszego w życiu pacjenta, a Domenico Marchetti czeka na wiadomość o walczącym na stole operacyjnym bracie, zmieni ich życie na zawsze.
On jest gangsterem, synem dona rodziny mafijnej, którego codzienność naznaczona jest krwią i niemoralnymi wyborami. Ona jest chirurgiem i każdego dnia walczy o przyszłość pacjentów. Nie mogliby być bardziej różni, a jednak…
Żadne z nich nie może zapomnieć o tym spotkaniu i udawanie, że nic się nie wydarzyło, staje się coraz trudniejsze, a przecież tych dwoje dzieli dosłownie wszystko.
Seraphina szybko się zorientuje, że jeżeli ktoś taki jak Domenico czegoś zapragnie, to to dostanie.
Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej osiemnastego roku życia.

 


Wydawnictwo: Niezwykłe
Rok wydania:  2025
Format: Książka
Liczba stron: 446
Cykl: Divine
Tom I


Czasami trafiam na takie historie, które od pierwszych stron uderzają czytelnika  wrózny sposób. W przypadku „Divine Violence” chodzi o kontrast, a jest mim życie i śmierć. Nie jako metafora, ale jako codzienność bohaterów. Magdalena Mileszko buduje opowieść na granicy dwóch światów, sterylnej sali operacyjnej i brudnych interesów mafijnej rodziny, robi to w sposób, który wciąga i zostawia czytelnika z niepokojem. Dawno nie czytałam książek mafijnych, dlatego chciałam sprawdzić, czy ten motyw mi się nie przejadł i czy będę w stanie mu się poddać. Pomyślałam, że ta pozycja będzie ku temu idealna. Czy ten motyw nadal bywa wiarygodny? 

Główną bohaterką książki autorstwa Magdaleny Mileszko pod tytułem  „Divine Violence” jest Seraphina Silva, to młoda, ambitna chirurg, która całe swoje życie podporządkowała ratowaniu innych. Chociaż stoi u progu zawodowej kariery, przyszło jej mierzyć się z trudnym doświadczeniem, które brutalnie podważa jej poczucie kompetencji i własnej wartości. Śmierć pacjenta to pierwsza tak dotkliwa porażka, która pozostawia w niej rysę, a przez to zaczynają przedostawać się wątpliwości. Jest ich bardzo wiele, o sens wysiłku, o własne granice psychiczne, o cenę odpowiedzialności za cudze życie. Domenico Marchetti czeka na wieści o bracie walczącym o życie na stole operacyjnym. On także stoi na granicy tylko, że jego świat od dawna nie zna niewinności. Ich spotkanie jest przypadkowe, Seraphina traktuje go jak jednego z wielu ludzi przewijających się przez szpitalne korytarze, jednak stopniowo odkrywa, że jego rzeczywistość opiera się na przemocy, lojalności wobec rodziny mafijnej i decyzjach, które stoją w absolutnej sprzeczności z jej wartościami. Do czego ich to doprowadzi? Czy cokolwiek można zbudować w tak odmiennych światach? 

„Divine Violence” to nie jest historia o tym, że miłość jest magicznym lekarstwem i na pstryknięcie palcem wszystko naprawia. To raczej opowieść o tym, że miłość bywa wyborem ryzykownym, czasem wręcz autodestrukcyjnym. Czasami wystarczy chwila, aby na dobre zakorzenić się w czyjejś głowie i sercu. Takie spotkanie jest krótkie, niemal przypadkowe, a jednak staje się początkiem relacji, która nie powinna się wydarzyć. Ona  poświęcona ratowaniu istnień, wierząca w etykę, procedury i odpowiedzialność. On to syn dona, wychowany w przekonaniu, że przemoc bywa narzędziem, a moralność jest względna. Styl autorki jest emocjonalny, intensywny, momentami surowy. Sceny są plastyczne, dialogi pełne napięcia, a relacja bohaterów rozwija się w rytmie, który pozwala zarówno na namiętność, jak i na zwątpienie. „Divine Violence” to książka dla dorosłego czytelnika, nie tylko ze względu na sceny erotyczne czy brutalność, ale przede wszystkim przez ciężar moralny, który towarzyszy każdej decyzji. To historia o przyciąganiu, o kobiecie ratującej życie i mężczyźnie funkcjonującym w świecie, gdzie ono bywa walutą. Podobało mi się, że autorka nie próbuje nikogo usprawiedliwiać ani wybielać, tylko pozwala czytelnikowi samemu ocenić, gdzie przebiegają granice akceptacji.



W s p ó ł p r a c a     r e k l a m o w a

Komentarze

Popularne posty