Recenzja „Bridgertonowie. Oficjalna kolorowanka”
Łaskawi, szlachetni Czytelnicy!
Oto uroczyste zaproszenie do kolorowania ulubionych scen i postaci z serialu,
którego akcja toczy się w epoce regencji.
Ponad 75 oryginalnych ilustracji przeniesie Was do pełnego splendoru świata
„Bridgertonów” – rodzących się romansów, diamentu sezonu królowej, tajemniczej
Lady Whistledown i nie tylko.
Na kartach kolorowanki odkryjecie również wspaniałe kostiumy i wykwintne
smakołyki, o których mówią wszyscy w towarzystwie.
Serial, wyprodukowany przez Shondaland i Netflix, został nagrodzony Emmy.
Wydawnictwo: Publicat
Rok wydania: 2026
Format: Książka
Liczba stron: 80
Myślę, że wielu z was kojarzy serię książek i
filmów o niesamowitej rodzinie Bridgertonów. Julia Quinn zabrała nas daleko w
przeszłość, ukazując świat pełen konwenansów i romantycznych relacji.
Elegancja, przepych, piękne stroje, interesujący mężczyźni i piękne panny na
wydaniu. Do tego wszystkiego wyobraźcie sobie drobne intrygi i wiele
wyrazistych barw. „Bridgertonowie. Oficjalna kolorowanka” wpadła w moje dłonie
i przyniosła mi wiele przyjemności. Mogłam ponownie przeżyć dobrze znane sceny
z seriali Netflixa, a także książek, które z taką lubością czytałam. Nie
czekałam na specjalne królewskie zaproszenie, kiedy otworzyłam kartonik z tą
publikacją zaczęłam oglądać kolejne ilustracje.
Wróciłam do londyńskich salonów, na bale pełne spojrzeń znaczących
więcej niż słowa, do momentów, w których rodzą się romanse, a reputacja bywa
krucha niczym najcenniejsza porcelana. Mogłam znowu przeżywać kolejny sezon
towarzyski w Londynie, poczuć napięcie pomiędzy konwenansem, a uczuciem,
miłosne niedopowiedzenia i cichy wpływ plotek, które potrafią zaważyć na losach
całych rodzin.
„Bridgertonowie. Oficjalna kolorowanka”
przedstawia ponad siedemdziesiąt pięć oryginalnych ilustracji, które bardzo
szczegółowo kreują sceny z poszczególnych wydarzeń. Ilustracje są szczegółowe i
dopracowane, co sprawia, że kolorowanie staje się procesem wymagającym
uważności. Stroje z epoki regencji misternie zdobione suknie, fraki wszystko
zostało zaprojektowane z dbałością o najbardziej szczegółowe detale. Zamiast
dynamicznych scen mamy zatrzymane momenty, spojrzenia wymieniane ponad salą
balową, eleganckie sylwetki w bogato zdobionych strojach, fragmenty wystawnych
przyjęć i codziennych rytuałów londyńskiej socjety.
„Bridgertonowie. Oficjalna kolorowanka” nie narzuca jednej palety barw, znanej z serialu. Daje możliwość pozostania wiernym ekranowej estetyce albo całkowicie ją przełamać wybierając własną. Odebrałam tę kolorowankę jako idealny sposób na wyciszenie. To propozycja na wieczór bez pośpiechu, kiedy chce się zrobić coś kreatywnego, ale jednocześnie zanurzyć się w znanej, lubianej estetyce. Nie trzeba znać serialu na pamięć, by czerpać z niej przyjemność, ale fani z pewnością odnajdą tu dodatkową warstwę sentymentu. Jest eleganckim, dopracowanym zaproszeniem do świata emocji, konwenansów i pięknych detali. Dla mnie to przykład na to, że czasem wystarczy obraz i kolor, by znana historia zaczęła żyć zupełnie inaczej.
W s p ó ł p r a c a r e k l a m o w a














Komentarze
Prześlij komentarz