Recenzja J.D. Robb /Nora Roberts „Śmiertelna zemsta”
Porucznik Eve Dallas powraca i tym razem prowadzi śledztwo dotyczące śmierci osoby z jej zawodowego świata…
Gdy emerytowany policjant zostaje znaleziony martwy w swoim domu, Eve i jej
zespół zostają wezwani na miejsce zbrodni. Ofiarą jest Martin Greenleaf, były
kapitan Wydziału Spraw Wewnętrznych. Na pierwszy rzut oka wygląda to na
samobójstwo, ale Eve podejrzewa, że za starannie zaaranżowaną sceną może kryć
się coś więcej.
Kapitan Greenleaf przez czterdzieści siedem lat posłał za kratki wielu
policjantów. Czy ciężar tej pracy w końcu okazał się dla niego zbyt wielki?
A może to jednak czyjaś śmiertelna zemsta?
Wydawnictwo: Świat Książki
Rok wydania: 2025
ormat: Książka
Liczba stron: 496
Cykl: Oblicza Śmierci
Tom 57
Czy znacie porucznik
Eve Dallas? Miałam okazję ją poznać i wspaniale, że mogę po raz kolejny spotkać
się z bohaterką i twórczością autorki. Jestem pełna podziw dla niej i tego, że
tak wiele książek udało jej się napisać. „Śmiertelna zemsta” to książka, która
hipnotyzuje już samą okładką, zaczęłam się zastanawiać z kim tym razem będzie musiała
się zmierzyć bohaterka. Czasami każdy z nas lubi sięgać po książki, które mają
nas oderwać od rzeczywistości i dać odskocznie od czegoś, co czytamy zazwyczaj.
Praca w policji nigdy nie należała do łatwych, ani zbyt przyjemnych,
funkcjonariusze spotykają się z najróżniejszymi zagrożeniami, a także ich konsekwencjami.
Główną bohaterką książki Nory Roberts pod tytułem „Śmiertelna zemsta”
jest porucznik Eve Dallas doświadczona policjantka nowojorskiego
wydziału. Po raz kolejny staje przed śledztwem, które sięga głęboko w struktury
prawa i lojalności. Jej codzienna praca zostaje przerwana, zostaje wezwana na
miejsce śmierci Martina
Greenleafa, emerytowanego kapitana Wydziału Spraw Wewnętrznych.
Człowieka, który przez lata tropił policyjną korupcję i nie bał się wrogów,
których przy okazji robił. Wszystko wygląda jak samobójstwo, broń blisko dłoni,
brak śladów walki, motywy sugerujące załamanie. Jednak dla Eve coś jest nie
tak. Za dużo tu idealnie ułożonych elementów, za mało prawdziwych emocji. Martina Greenleaf miał długą listę
wrogów, policjantów odsuniętych ze służby, ludzi urażonych
wynikami jego dochodzeń, a także tych, którzy nigdy nie pogodzili się z
konsekwencjami jego pracy. Każdy z nich mógł mieć powód, by po latach wrócić po
swój rachunek krzywd. Czy to faktycznie mogło być samobójstwo? Czy Eve odkryje prawdę?
„Śmiertelna zemsta” to opowieść, w której autorka ponownie łączy kryminał proceduralny z emocjonalną, wielowarstwową historią o ludziach funkcjonujących w świecie zaawansowanej technologii i równie skomplikowanych relacji. to jedna z tych odsłon serii o porucznik Eve Dallas, w których zwykłe morderstwo staje się punktem wyjścia do analizy ludzkiej natury, moralności i konsekwencji podejmowanych decyzji. To nie tylko śledztwo, to historia o tym, jak przeszłość potrafi wniknąć w życie współczesne, zburzyć pozorny spokój i doprowadzić do sytuacji, w której zemsta wydaje się być jedyną odpowiedzią na dawne krzywdy. „Śmiertelna zemsta” to opowieść o tym, jak dawne decyzje potrafią odcisnąć piętno na całe życie, a zapomniane sprawy mogą powrócić z siłą, która potrafi zburzyć cały system. Eve Dallas musi zmierzyć się nie tylko z mordercą, ale też z konsekwencjami cudzych win i własną odpowiedzialnością. J.D. Robb znowu udowadnia, że potrafi pisać kryminały, które angażują nie tylko zagadką, ale również emocjami i relacjami między bohaterami.
W s p ó ł p r a c a r e k l a m o w a


.jpeg)



Komentarze
Prześlij komentarz