Recenzja Maggie Stiefvater „Ukojenie”
Trzeci tom kultowej serii Wilkołaki z Mercy Falls!
Kiedy Sam i Grace się poznali, jedno z nich było wilkiem, drugie człowiekiem.
Musieli przebyć długą drogę, by być ze sobą. Ale kiedy już wydaje się, że
zaznają ukojenia, pojawia się nowe niebezpieczeństwo. Wilki w Mercy Falls są
ścigane przez ludzi i mają zostać ostatecznie wytępione. Czy wystarczą jeden
chłopak i jedna miłość, by przeciwstawić się wrogiemu, brutalnemu światu?
Kochasz wilkołaki? Koniecznie wejdź do świata Mercy Falls. Ta seria książek
jest dla ciebie!
Wydawnictwo:
Uroboros
Rok
wydania: 2025
Format:
Książka
Liczba
stron: 512
Cykl:
Wilkołaki z Mercy Falls
Tom III
Książki wydawane przez wydawnictwo Uroboros zaczynają się niepozornie, jakby nieśmiało, a z każdą kolejną częścią stają się coraz bardziej wciągające i emocjonujące. Tak właśnie jest z serią Wilkołaki z Mercy Falls autorstwa Maggie Stiefvater. Zamknąć trylogię to trudna sztuka, zwłaszcza taką, która od początku opiera się na emocjach, subtelnych napięciach i bohaterach, których losy mocno chwytają za serce. Maggie Stiefvater w „Ukojeniu”, ostatniej części trylogii Wilkołaki z Mercy Falls, próbuje domknąć historię Grace i Sama, pary, która przeszła przez ogień i lód, dosłownie, jak i w przenośni. Czy jej się to udało?
W „Ukojeniu” to Grace zmaga się z wilczą naturą, znikając w lesie na długie tygodnie, podczas gdy Sam musi pogodzić się z samotnością i własnymi lękami. W zimie, gdy nadchodzą mrozy, osoba ugryziona przemienia się w wilka i prowadzi wilcze życie aż do nastania wiosny. W tej części to Grace zmaga się z tą przypadłością, a Sam próbuje ją ocalić. Zrobiłby dla Grace wszystko, ale jak pomóc ukochanej, gdy ta znika w wilczej skórze? Czy ich miłość jest na tyle silna, by pokonać naturę? Czy można zmienić własne przeznaczenie? Grace zmaga się z rozdarciem między człowieczeństwem, a wilczą naturą. W książce powraca także Cole, który testuje granice między człowiekiem a wilkiem. Isabel, której ojciec planuje ostateczne polowanie na całą watahę. Jak uratować wilki z Mercy Falls? Jak powstrzymać tragedię? Czy to jest w ogóle możliwe?
„Ukojenie” to piękna, młodzieżowa opowieść o miłości, przemianie, lojalności i poszukiwaniu siebie. Prosty styl, ciekawie skonstruowane postacie i nietypowe podejście do tematu wilkołactwa sprawiają, że książki Stiefvater wciągają i zapadają w pamięć. Nie zawiodłam się. „Ukojenie” było równie emocjonujące i wciągające jak jego poprzedniczki, pomimo tego, że temat wilków może wydawać się wyeksploatowany, Maggie Stiefvater pokazała, że można podejść do niego w świeży i oryginalny sposób. Jej wersja różni się znacząco od typowych książek o wilkołakach i to jej ogromny atut. Ciekawym zabiegiem było podzielenie narracji między kilku bohaterów: Grace, Sama, Isabel i Cole’a. Dzięki temu mogliśmy śledzić wydarzenia z różnych perspektyw, co urozmaicało lekturę i dodawało jej głębi. „Ukojenie” polecam każdemu, kto szuka emocjonalnej historii z nutą fantasy. Grace to silna, zdeterminowana dziewczyna, która nie poddaje się mimo przeciwności. Również Isabel i Cole zostali świetnie wykreowani, są pełnokrwiści, autentyczni i bardzo różni od siebie, co czyni ich świetnym uzupełnieniem historii. Sam i Grace to serce tej opowieści, ich miłość nie jest przesłodzona, ale silna, oparta na wzajemnym zrozumieniu i akceptacji. Stiefvater pokazuje, że prawdziwe uczucie nie potrzebuje wielkich słów, lecz cichych gestów. Ich związek to coś więcej niż typowy romans z młodzieżowej powieści – to partnerstwo w świecie pełnym niepewności.
W s p ó ł p r a c a r e k l a m o w a





Komentarze
Prześlij komentarz