Recenzja Magdalena Jachnik, Ewelina Kwiatek „Faces of Revenge”
Członkowie klubów Outlaw Runners MC i Dark Knights MC
mogą się cieszyć chwilowym spokojem. Zawarli silny sojusz przeciwko nieznanemu
wrogowi, opierający się na szacunku i zaufaniu. Ludzie, którzy stali za
porwaniem Chloe, odpuścili i zniknęli z horyzontu. Jednak Michael, prezes
Outlaw Runners, stanie oko w oko z kolejnymi problemami – nagłym i
niespodziewanym pojawieniem się Rachel. To z nią przed wstąpieniem w szeregi
klubu łączyła go silna więź i młodzieńcza miłość. Właśnie ta kobieta, którą
skrzywdził, porzucając bez pożegnania, ponownie wstrząśnie jego światem. Nie
wie jednak, że Rachel ma swoją własną misję, w dodatku jej pojawienie zbiega
się w czasie z serią niepokojących incydentów, które uderzają w oba
zaprzyjaźnione kluby.
Przysłowie głosi: stara miłość nie rdzewieje, ale czy i tak będzie w tym przypadku?
Czy zraniona kobieta jest zdolna wybaczyć i puścić w niepamięć wszelkie
krzywdy? I przede wszystkim – kto próbuje ich zniszczyć?
Wydawnictwo: Dlaczemu
Rok wydania: 2023
Format: Książka
Cykl: Cleveland MC
Tom II
„Faces of Revenge” jest drugim tomem cyklu Cleveland MC
stworzonym przez duet Eweliny Kwiatek i Magdaleny Jachnik. Przygotowały dla
bohaterów nowe wyzwania ukazując jednocześnie to, że spokój nie może trwać zbyt
długo, zwłaszcza, kiedy żyje się w takim środowisku. Motyw klubów motocyklowych
jest jednym z tych, które bardzo lubię i cenię, dlatego też, kiedy mam okazję i
możliwość nie odpuszczam sobie książki, które świetnie się w ten target
wpasowują. Pamiętam, kiedy czytałam pierwszy tom tego cyklu „Shades of revenge”,
przedstawiał rodzeństwo Chloe i Michaela Eatona. Muszę przyznać, że trochę się
za nimi stęskniłam, wyczekiwałam, więc kolejnych tomów i w końcu się
doczekałam.
Głównym bohaterem książki autorstwa Eweliny Kwiatek i Magdaleny
Jachnik pod tytułem „Faces of Revenge” jest Michael Eaton. Wspólnie z siostrą nie mieli pojęcia, czym tak
naprawdę zajmuje się ich ojciec. Prawda się jednak wydała, a rodzeństwo musiało
wziąć wiele na swoje barki. Michael mając zaledwie osiemnaście lat został
szkolony na przyszłego prezesa klubu motocyklowego, niedane mu było utrzymać
kontaktu z bliskimi. Jego życie gwałtownie się zmieniło, stracił także kontakt
z Chloe, a po śmierci ojca objął posadę prezesa, mierzył się z wieloma
wyzwaniami, wszystko wydawało się układać dobrze, do czasu, kiedy na jego
drodze pojawiła się pewna kobieta. Ta jedna, wyjątkowa, z którą coś go niegdyś
łączyło. Co się kryje za pojawieniem Rachel? Czy prowadzi swoją własną grę?
Komu przeszkadza obecność Outlaw Runners?
„Faces of Revenge” to Książa, na którą czekałam i dopiero, kiedy mogłam się oddać jej lekturze uzmysłowiłam sobie, jak bardzo na nią czekałam. Magdalena Janik i Ewelina Kwiatek potrafiły przykuć mnie do fotela na kilka godzin, dopóki nie dobrnęłam do ostatniej kropki. Między bohaterami da się wyczuć przeciąganie, taka iskrę, która nie zgaśnie pomimo upływu czasu i rozłąki. Rachel niosła na barkach własny bagaż, ból i cierpienie, za które odpowiedzialny był Michael. Zraniona kobieta to bardzo niebezpieczna kobieta, czy dla tej dwójki jest jeszcze szansa na szczęśliwe zakończenie? Tego wam nie zdradzę. „Faces of Revenge” to powieść, która praktycznie czyta się sama, wzbudza w czytelniku wiele emocji i niepewności. Kto czyha na Outlaw Runners? Zadawalam sobie to pytanie przeżywając wszystkie wzloty i upadki. Bardzo chciałabym przeczytać kolejne książki o tym klubie motocyklowym, wierzę, że autorki nie powiedziały jeszcze ostatniego słowa.

.png)



Komentarze
Prześlij komentarz