Recenzja Anna Zaires „Jej porywacz. Zatrzymaj mnie”
Drugi tom legendarnej zagranicznej trylogii!
Dla fanów Raw i Birthday Girl!
Julian zabiera Norę do Kolumbii, do miejsca,
gdzie się wychował. Nie był tam od śmierci rodziców. Teraz potrzebuje
strzeżonego schronienia, a tym właśnie jest dom jego ojca.
Mężczyzna zrobi wszystko, żeby zapewnić Norze
bezpieczeństwo. Jego zabaweczka należy do niego i nikt mu jej nie odbierze.
Nora nie jest już tą samą przestraszoną
dziewczyną, którą Julian zabrał na wyspę. Porywacz posiadł nie tylko jej ciało,
ale również duszę. Przez okres, kiedy nie byli razem, kobieta zapomniała o
skrywającym się w sercu Juliana mroku. Jednak szybko sobie o nim przypomni.
Wydawnictwo: Niezwykłe
Rok wydania: 2021
Format: Książka
Liczba stron: 278
Cykl: Twist me
Tom II
„Jej porywacz. Zatrzymaj mnie” jest drugim tomem cyklu
Twist me i bez dwóch zdań należy książki czytać według kolejności. To seria
niezwykle mroczna, destrukcyjna, nie dla każdego. Znajdziecie tutaj przemoc fizyczną,
a także różne nadużycia psychiczne. W poprzednim tomie poznaliśmy słodką i
bezbronną Norę oraz jej bestię Juliana. Przedmiot dzisiejszej recenzji
przedstawia dalsze losy bohaterów. Co takiego się wydarzy? Czy Nora w końcu
uwolni się od bestii, czy wręcz przeciwnie?
Julian Esguerra nie jest miłym człowiekiem, porwał dziewczynę, ponieważ jej pragnął, chciał uczynić ją swoją i nie widział w tym niczego złego. Przetrzymywana w niewoli przez 15 miesięcy Nora Leston zakochała się w swoim porywaczu. Sprawy się skomplikowały, wierzy w to, że Julian zginął w eksplozji po tym, jak ją uratował. Jest jej niezwykle ciężko, jednak stara się wrócić do normalności, zacząć żyć bez niego, jednak przeznaczenie potrafi namieszać. Julian stracił Norę raz, teraz nie ma zamiaru ponownie do tego dopuścić. Jego potrzeba posiadania jej, dobrowolnie lub w niewoli, wszystkie skrajności, do jakich doprowadzi, aby ją „zatrzymać”, nie znają granic. Wiele komplikuje to, że dziewczyna jest jego słabością, w jego wrogom nie będzie trudno zorientować się, że to właśnie ona jest jedyną rzeczą, na której Julianowi zależy. Nic nie powstrzyma ich by wykorzystać dziewczynę po to, aby dobrać się do niego. Musi zrobić wszystko, aby zapewnić Norze bezpieczeństwo, nawet, jeśli oznacza to zabranie jej do Kolumbii, jego rodzinnego domu, którego unikał od śmierci rodziców. Czy uda mu się zapewnić dziewczynie bezpieczeństwo? Czy będzie w stanie utrzymać swoja zabaweczkę przy sobie? Z dala od mężczyzny Nora zapomniała już, jak silna, władcza i nieb bezpieczna jest ta mroczna cześć Juliana. Jest domin torem i niczego bardziej nie pragnie niż sprawowania nad nią swojej władzy, wie, że potrafi ją zarówno przerazić, jak i podniecić jak nikt inny. Czy Norze uda się poukładać wszystko na nowo? Czy ten potwór ma serce?







Komentarze
Prześlij komentarz